Przejdź do głównej zawartości

zapachniało

zapachniał czerwiec
przynosząc uczucia w kolorach
letnich kwiatów
mamiona słodką nutką obietnicy
przyszłam na łąkę
rozanielić się wśród zieleni

z zamkniętymi oczami
uczę się na pamięć swoich marzeń

tutaj mnie odnajdziesz

Komentarze

  1. Ładnie to brzmi, takie spokojne i lekkie, aż się człowiek na moment zatrzymuje. Ale mam też wrażenie, że te „letnie obietnice” często są trochę złudne i szybko zderzają się z codziennością, która już nie jest taka poetycka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, lato, wakacje rządzą się swoimi prawami ale co tam... Chociaż wtedy można się zatrzymać i zapomnieć... :)
      Dziękuję za komentarz!

      Usuń
  2. Przeuroczy wiersz! Mam już przed oczami ukwieconą łąkę i całą feerię barw :))
    Pozdrawiam cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to teraz wygląda, czerwiec jest piękny!
      Dziękuję bardzo i pozdrawiam serdecznie 🙂

      Usuń
  3. Odnajdziesz mnie, gdzie tęcza trafia w grunt...

    OdpowiedzUsuń
  4. Romantycznie i subtelnie, rozanielić się wśród kwiatów - piękna perspektywa:-)
    jotka

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudownie oddałaś nastrój czerwcowego popołudnia...
    Pozdrawiam gorąco:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. też się rozanieliłam czytając .... pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Iście czerwcowy, aż się rozanielilam 😉☺️.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny wiersz. Kocham czerwcowe łąki.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Ulubione teksty

listopad