Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2026

***(marcowy wiatr)

marcowy wiatr zamknął czas w butelce tylko cisza czterech ścian prosi o uwagę blakną obrazy minionych dni  wciąż szukam nowej palety kolorów by ożywić wnętrze swoich myśli choć wiosna nadeszła nie czuć kwiatów nie słychać ptaków wszyscy coraz bardziej zamknięci w sobie

oko

nieśmiało napawam się twoim spojrzeniem drżąc wyłuskuję z serca resztki strachu odwzajemniam się tego wieczoru zabraknie nam tchu spojrzymy głębiej w siebie

***(przyszedł nowy dzień)

przyszedł nowy dzień w wiosennym przebraniu   klika chwil i wspomnień pochowanych w zakamarkach przeszłości pokrył kurz zieleń wlewa się do serca zarażając optymizmem z nadzieją rodzi się wszystko co było stłamszone przez strach   jest inaczej i nawet sen brzmi spokojniej ostrożnie dotykam nieśmiałych pąków nie ma wątpliwości   najlepsze jeszcze przed nami

chcę zasnąć

wbiłam paznokcie w niekończący się świt niech ulotni się jak słowa o których już nie pamiętam to boli kolejny dzień bez ciebie z zimną pościelą i pustą poduszką obok zapomnę wszystko co złe zamknę oczy i znów będziemy wspólnie liczyć gwiazdy zasnę i będę twoja bo wiesz że zawsze wrócimy do tamtej nocy

pachnę tobą

ubrana tylko w twój zapach oddycham powietrzem którym jesteś dla mnie to bez znaczenia czy jesteś obok czy tylko we mnie bo moja skóra wie i pamięta nasze dotknięcia moje serce już dawno się poddało kocham te chwile gdy pachnę tobą

pozwól mi odejść

niewypowiedziane na głos pragnienia tracą termin ważności już nic się nie zdarzy a cisza ledwo mieści się w czterech ścianach końców świata było już kilka więc chyba nie proszę o wiele nie chcę więcej do ciebie wracać kupiłam bilet w jedną stronę

szansa

chciałabym rzucić na wiatr wczorajszy dzień i wśród potarganych włosów znaleźć polne kwiaty wolność i sen móc zebrać wszystkie chwile w koszyk kochać z zamkniętymi oczami wypuścić w świat radość może trzeba obiec świat dookoła w zbyt ciasnych butach by dać szansę marzeniom

haiku zimowo-wiosenne

zimowy dzionek  znów przysypany śniegiem  srebrzysta cisza  *** promienie słońca  walczą z bielutkim puchem zima się kończy *** zwiastuny wiosny  zaczarowały łąki  soczysta zieleń