Przejdź do głównej zawartości

pierwszy

po raz pierwszy uchyliła rąbka tajemnicy
w blasku świec pomiędzy drżącymi dłońmi
spełniał się sen
powoli odkrywali nieznane szlaki
aż na palcach zalśniła rosa

na dzień dobry mieszali spojrzenia
z gorzką kawa
smakowała jak miłość o poranku

dziś słońce się zawstydzi
i nie wyjrzy zza chmur

to oni będą świecić
dla siebie

Komentarze

  1. Cudowny wiersz! I optymistyczny! Bije blask od niego! I szczęście ♥️

    OdpowiedzUsuń
  2. Piszesz piękne wiersze. Aż żal, że dawno u Ciebie nie byłam. Mam sporo do nadrobienia. Usciski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i oczywiście zapraszam do czytania! Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  3. Już wiem, dlaczego słońce czasem chowa się za chmurami
    Pozdrawiam urzekającym zapachem jaśminu

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny wiersz przesycony erotyzmem... Wspaniale budujesz klimat, tamtą rzeczywistość. Prawdziwie... Pozdrawiam, Pola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa ♥️
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  5. Cudowna metafora miłości, głęboka i intymna.
    Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko, co najlepsze: miłość, namiętność, kawa i spełnienie:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dużo optymizmu.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. seks, seks, seks. Tym młodym tylko jedno w głowie. =D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu młodość rządzi się swoimi prawami :))

      Usuń
  9. "To oni będą świecić dla siebie". wiadomo zakochani ... dokąd nie minie im zakochanie :) będą dla siebie całym światem i jedynym źródłem światła. Pozostaje życzyć im by ten stan trwał jak najdłużej. Musiałam zmienić adres bloga , kliknij w Yolanthe powyżej komentarza by mnie na nowo odnaleźć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, zaczyna się cudownie, potem bywa różnie. Dobrze wiedzieć, dziękuję i blog zaraz zapisuję!

      Usuń

Prześlij komentarz