Przejdź do głównej zawartości

gdzie trafia poezja

zamiast tysiąca par oczu
jest pustka
bo najważniejsze słowa
znów trafiły w próżnię
czy dzisiaj empatia
ma rację bytu?

bić brawa 
można każdemu 
lecz poeci chcą
dotrzeć głębiej
czasami łza na policzku
nie oznacza nic złego

chciałabym nią być

Komentarze

  1. Łza wzruszenia czy zachwytu tak, smutek i beznadzieja - te łzy oby jak najrzadziej...

    OdpowiedzUsuń
  2. Poeci chcą dotrzeć głębiej - to dla mnie słowa kluczowe.
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, to chyba najważniejsze... Dziękuję i pozdrawiam również :)

      Usuń
  3. Coraz trudniej jest pozostać na dłużej, bo słowa trafiają w coraz większą pustkę. Za dużo słów, za mało wsluchania się i wczytania w to co najważniejsze...Czasami wystarczy łza, ale też nie zawsze...
    Pozdrawiam serdecznie Joanno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bo teraz wszystko bywa powierzchowne i czasem trudno jest trafić głębiej, wywołać uczucie czy zatrzymać... Dziękuję bardzo i pozdrawiam!

      Usuń
  4. Wyczytałam tu sprzeciw wobec pustych reakcji i wołanie o empatię, o którą coraz trudniej.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, niestety, z empatią bywa dziś różnie... Pozdrawiam również!

      Usuń
  5. Empatia, wrażliwość... mam wrażenie że w dzisiejszych czasach postrzegane są jako słabsć

    OdpowiedzUsuń
  6. Twój wpis naprawdę trafia w sedno – to poczucie samotności twórcy, który wylewa w słowa całe emocje, a świat zdaje się ich nie zauważać, jest bardzo autentyczne. Podoba mi się to, że mimo tego pojawia się subtelna nadzieja – że poezja ma moc dotykania ludzi, nawet jeśli czasem jest to ciche, niematerialne. I ta końcowa fraza „chciałabym nią być” – mocno rezonuje, bo pokazuje pragnienie stania się czymś, co potrafi naprawdę poruszyć. To poruszające i prawdziwe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to jest właśnie zadanie poezji, poruszyć, czy skłonić do refleksji. Myślę, że każdy piszący chciałby wywierać takie emocje na Czytelniku, bo chyba o to w tym chodzi. Dziękuję za celny komentarz i pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Poezja wymaga od czytelnika zatrzymania się i przetworzenia treści, a to w dzisiejszym zabieganym świecie jest postrzegane jako wysiłek. Nie wielu lubi się wysilać :) Poza tym jak pamiętasz wyniki badań wskazują, że / ok 40% / czytanie ze zrozumieniem sprawia poważny problem :) Gdy dodać, że powszechnie stępiała nam wrażliwość masz odpowiedź skąd ta próżnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, to prawda co piszesz. Coraz trudniej kogoś przyciągnąć i poruszyć, często ludziom nie chce się myśleć, a jak jest coś dłuższego do przeczytania to rezygnują. Widać jednak też, że są tacy co chcą, lubią i potrafią się wczuć i zrozumieć przekaz, choć coraz ich mniej...

      Usuń
  8. Czy chciałabym być łzą? Tą wywołaną wzruszeniem, zachwytem, śmiechem.... - tak. Ale tą pełną smutku, żalu, złości, bólu... - nie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, łza wywołana przez poezję chyba nie jest złą łzą, to oznacza, że słowa spełniają swoją rolę :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Ulubione teksty

listopad