słowa pożegnania
zapisane na kartce
drobnym maczkiem
czekają
zapisane na kartce
drobnym maczkiem
czekają
jutro
zacznę chodzić w czerni
i opłakiwać wspólne lata
zakopane na cmentarzu
boję się że wszystko
kiedyś umrze
jedynie owoce
dawnej namiętności
zaczną żyć własnym życiem
i nigdy nie dojrzeją
do bycia dla kogoś
Być trzeba dla siebie, bo wtedy można być Z KIMŚ, obok, przy. Tak myślę, ale wiersz, jako wiersz - ok. Dobrej niedzieli.
OdpowiedzUsuńDziękuję i wzajemnie.
UsuńTwój wiersz tnie jak zimny wiatr po duszy… Pięknie i smutno. Słowa jak szept pożegnania, a życie pamięcią owocuje.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko.
Dziękuję. Wszystko, co nas spotyka zostaje w nas, nie bez wpływu na dalsze życie... Pozdrawiam serdecznie.
Usuń