lubię długie dni
skąpane w słońcu
lipcowe marzenia zawieszone
w powietrzu
i wszystko co piękne
ląduje w dłoniach gdzie ciepło
rozpuszcza wątpliwości
skąpane w słońcu
lipcowe marzenia zawieszone
w powietrzu
i wszystko co piękne
ląduje w dłoniach gdzie ciepło
rozpuszcza wątpliwości
kilka momentów zawieszam
na szyi
tam słychać miarowe bicie
jutro wciąż będą przy mnie
Komentarze
Prześlij komentarz