kolejny dzień pochłania łzy
zostawiając po sobie tylko
refleksje malowane ciemnymi farbami
zostawiając po sobie tylko
refleksje malowane ciemnymi farbami
tęsknie płyną minuty
szukając dziury w rozciągniętym czasie
przez materiał nie przebija nawet
żadna niteczka nadziei
znów zasnę nad ranem
z kubkiem w ręce
i wyrytymi w głowie słowami
które wciąż są zbyt nieśmiałe
by mogły wypłynąć z ust
prosto do ciebie
Komentarze
Prześlij komentarz