Przejdź do głównej zawartości

zimowy pejzaż

wciąż znajduję wczorajsze płatki śniegu
pomiędzy zakurzonymi stronami
niedoczytanej książki

zima się nie kończy
a małe srebrzyste drobinki
rzucają nowy blask
na nietknięte marzenia

nie chcę wiedzieć co dalej
wolę mnożyć złudzenia

niech życie przybierze
postać bajkowego pejzażu

Komentarze

  1. Oby nie za dużo tej bajki, bo potem przebudzenie będzie okrutne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też prawda. We wszystkim wskazany jest umiar...

      Usuń
  2. W życiu ważna jest harmonia. Są chwile ciężkie, w których myślenie o bajkowym pejzażu może pomóc przetrwać ciężkie chwile.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, czasem tyle wystarczy...

      Usuń
    2. „myślenie o bajkowym pejzażu może pomóc przetrwać ciężkie chwile”. Zgadzam się z tym w stu procentach. Nieraz wyobraźnia pomagała mi przetrwać.

      Usuń
    3. I ja miewałam podobnie :)

      Usuń
  3. Tak czule zatrzymujesz czas... 'Wolę mnożyć złudzenia' to odważny wybór, a nie ucieczka.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to jest wybór, czasem może tak jest łatwiej. Bardzo dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  4. Z mojej perspektywy ... najgorsze co można sobie zrobić to żyć złudzeniami . Dzięki złudzeniom czujemy się chwilowo bardziej szczęśliwi, bezpieczni, wartościowi. Wiem, życie w "zaczarowanej bańce" wydaje się kuszącą perspektywą uniknięcia prawdy o sobie o innych czy życiu, by chronić w ten sposób siebie przed bólem, porażką czy koniecznością podejmowania trudnych decyzji... ale. No tak, znowu jakieś ale. Owszem, złudzenia mogą chwilowo chronić, jednak długofalowo życie złudzeniami odcina od rozwoju, izoluje i sprawia, że żyjemy w oderwaniu od rzeczywistości i zawsze generuje kolejne problemy i cierpienie, gdy rzeczywistość zderza się z iluzją. To oszukiwanie siebie i innych, to ryzyko konsekwencji i komplikacji, które czasem bardzo trudno odwrócić, strat emocjonalnych trudnych do "odpracowania".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to też prawda, a zderzenie z rzeczywistością faktycznie bywa bolesne. Myślę jednak, że taka mała "ucieczka" od czasu do czasu nie wyrządzi szkody. Człowiek szuka oderwania od trudnej rzeczywistości, żeby jakoś przetrwać najtrudniejszy czas. Powiem tak złudzenia, wyobrażenia, wszystko z umiarem nie zrobi krzywdy. Sprawdziłam :)

      Usuń
    2. jak we wszystkim ważna jest zasada "złotego środka" :) Pozdrawiam :)

      Usuń
    3. Dokładnie tak :) Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  5. Czasami takie wejście w złudzenia daje chwilę wytchnienia, by potem znów móc wrócić do życia.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, czasem chwilka wystarczy... Pozdrawiam również :)

      Usuń
  6. Niektórzy chcieliby przespać, ale życia szkoda...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że szkoda. Trzeba żyć, czasem tylko można sobie uciec w wyobraźnię...

      Usuń
  7. Czasem i złudzenia stają się realnością 🩶

    OdpowiedzUsuń
  8. Moim zdaniem smutny wiersz.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest tu smutek ale też nadzieja, więc jej się trzymam :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  9. Twój tekst zrobił na mnie naprawdę duże wrażenie. To takie ciche, osobiste spojrzenie na zimę i na codzienność – widać w nim uważność na drobne rzeczy: płatki śniegu, kurz na stronach książki, ulotne chwile, które często nam umykają. Lubię, że nie spieszy się z odpowiedzią, nie próbuje pouczać ani moralizować – po prostu obserwuje i pozwala sobie na zatrzymanie.

    Szczerość w tym wierszu polega chyba właśnie na tej drobnej niedoskonałości: trochę kurzu, trochę złudzeń, które mnożymy, żeby życie wyglądało jak bajkowy pejzaż. Jest w tym coś kojącego i prawdziwego jednocześnie, bo pokazuje, że czasem lepiej pozwolić sobie na marzenia, nawet jeśli są ulotne, niż od razu mierzyć je twardą rzeczywistością.

    Podoba mi się też kontrast między zimną, srebrzystą rzeczywistością a ciepłem wyobraźni, które ją otula. To tekst, który zostaje w głowie, bo mówi o tym, co znane każdemu, ale ujęte w sposób zupełnie osobisty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękna i celna interpretacja. Bardzo dziękuję za ten komentarz! Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  10. Witaj prawdziwą zimą
    I ja czasem wolę nie wiedzieć, co dalej. Wolę mieć złudzenia? Czy ja wiem? Może czasem... Nie zawsze jednak stają się rzeczywistością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj :) Może właśnie z tymi złudzeniami bywa łatwiej, przynajmniej na chwilę...

      Usuń

Prześlij komentarz

Ulubione teksty

listopad