Przejdź do głównej zawartości

otulona ciszą

znów otuliła ją cisza
pozostałość po nieprzespanej nocy
pełnej niespokojnych myśli
rozdrapywanych paznokciami
dzielonych na miliony kawałków

chęć pozbycia się wspomnień
bywa zbyt silna
więc nie pozwoliła snom
na ubarwianie odpoczynku

kiedy zawitał świt
usłyszała pukanie do swojego serca
ktoś chciał być obok

po cichutku otwierała

nie chciała pozwolić
by strach sparaliżował
nieśmiałą nutkę szczęścia

Komentarze

Ulubione teksty

listopad