Przejdź do głównej zawartości

Posty

pod powieką

kurczę się tak że mieścisz mnie w dłoniach   odsłaniam wszystko co było skrywane przed światem   należę do ciebie   zamrugaj a będziesz mnie czuł pod powieką serca
Najnowsze posty

ukojenie

przepraszam za oczy które nie płaczą zazdrością i wciąż widzą dobro gdy czarny kot przebiega drogę nieszczęścia chodzą parami omijając samotne dusze ukojone mocą swojego pióra a ludzie i tak będą zdziwieni

jej myśli

po zmierzchu oglądała gwiazdy które nie spadały dla niej pamiętała choć tamten maj już dawno odszedł w zapomnienie sen nie nadchodził zbyt długo zamotana w zimnej pościeli wiedziała że na poduszce obok już na zawsze pozostanie puste miejsce

pamiętniki IV

wrześniowa noc odbiła na skórze blask splątanych słów gdy zagrało stare radio a powietrze zatonęło w różu nie musiałam pudrować spojrzeń sennością i słodyczą dobierałam kolory wróżąc z ciszy która była cudem jak to że dłonie przestały się bać nieodkryte tajemnice wciąż trwoniły myśli nieistotne co powiedzą liczyło się jedno – wiedziałeś że kocham

***(spadasz)

spadasz szybciej niż gwiazdy upadki porażki sen znów się nie spełnił teraz rosnę w siłę obiecanki cacanki myślą i kpią wkrótce przyjdzie twój czas czasem tak trudno być sobą wciąż jest nadzieja 

samotne dłonie

pożółkłe dłonie wciąż planują każdy ruch i dotyk muśnięte przez przypadek sennie chowają swój wstyd między palcami   bliskość to zwykle trudny temat dla ludzi oswojonych z samotnością

nieśmiała tęsknota

kolejny dzień pochłania łzy zostawiając po sobie tylko refleksje malowane ciemnymi farbami tęsknie płyną minuty szukając dziury w rozciągniętym czasie przez materiał nie przebija nawet żadna niteczka nadziei znów zasnę nad ranem z kubkiem w ręce i wyrytymi w głowie słowami które wciąż są zbyt nieśmiałe by mogły wypłynąć z ust prosto do ciebie