po raz pierwszy uchyliła rąbka tajemnicy w blasku świec pomiędzy drżącymi dłońmi spełniał się sen powoli odkrywali nieznane szlaki aż na palcach zalśniła rosa na dzień dobry mieszali spojrzenia z gorzką kawa smakowała jak miłość o poranku dziś słońce się zawstydzi i nie wyjrzy zza chmur to oni będą świecić dla siebie
tego dnia słońce wstaje wyjątkowo wcześnie budząc dziecięce marzenia chwile podszyte miłością zapisują kolejne kartki w pamiętniku warto pamiętać szczęśliwe dzieciństwo gdy nawet zdarte kolana nie bolą tak bardzo kiedyś uśmiechniesz się do wspomnień niech czas ci sprzyja