Przejdź do głównej zawartości

Posty

pozwól mi odejść

niewypowiedziane na głos pragnienia tracą termin ważności już nic się nie zdarzy a cisza ledwo mieści się w czterech ścianach końców świata było już kilka więc chyba nie proszę o wiele nie chcę więcej do ciebie wracać kupiłam bilet w jedną stronę
Najnowsze posty

szansa

chciałabym rzucić na wiatr wczorajszy dzień i wśród potarganych włosów znaleźć polne kwiaty wolność i sen móc zebrać wszystkie chwile w koszyk kochać z zamkniętymi oczami wypuścić w świat radość może trzeba obiec świat dookoła w zbyt ciasnych butach by dać szansę marzeniom

haiku zimowo-wiosenne

zimowy dzionek  znów przysypany śniegiem  srebrzysta cisza  *** promienie słońca  walczą z bielutkim puchem zima się kończy *** zwiastuny wiosny  zaczarowały łąki  soczysta zieleń

już nie piszę o miłości

słowa które kiedyś były rumiane stygną zostawiając po sobie tylko bladą poświatę dobranoc karaluchy pod poduchy może sen sprawi że nazajutrz zmienię zdanie i znów rozłożę litery przed rozpalonym kominkiem dzisiaj rozbijam szklane drzwi złudzeń pożółkłe zeszyty z wierszami przypomną ci jak miękłam pod wpływem deszczu odczytaj palcami zaschnięte łzy dopóki znów nie napiszę o miłości

cała nadzieja w Bogu

wyruszam przed siebie z pustymi dłońmi zostałam z niczym sama w środku ciemnego korytarza nie mogę czekać na pierwszą łunę światła po omacku zwiedzam życie w którym strach jest nieodłącznym towarzyszem nikt nie jest pewny tego gdzie jutro wyląduje brak widoków na nadzieję łamie kolejne minuty a one i tak muszą płynąć nie ma czasu na sen samotność jest odpowiedzią na wszystko co już było przeszłość kiełkuje w teraźniejszości Boże doprowadź mnie chociaż do okna

przyjdź do mnie we śnie

nie słucham już bajek na dobranoc i żadna kołysanka nie ma mocy usypiania pomiędzy wieczornymi myślami przewijasz się wciąż od nowa jak dziś i wczoraj tak będzie też za rok nie nagrałam Twojego głosu lecz próbuję go odtworzyć chcę Cię usłyszeć jeszcze jeden raz