nie wiem

słoną kroplą
rzeźbię kręte korytarze
podałyśmy sobie ręce
z tęsknotą

tylko oczy wilgotnieją
sama nie wiem

czy pada deszcz

18 komentarzy:

  1. W jednaki sposób tęsknić, to więcej niż deszcz.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ważna jest tu ta słoność kropli...To znaczy wszystko.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładna, zgrabna miniaturka. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasem trudno odróżnić łzy od deszczu, a tęsknota potrafi mówić ciszą więcej niż tysiąc słów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, czasem cisza mówi najwięcej. Dziękuję za czytanie :)

      Usuń
  5. Podoba mi się Twoja miniaturka...a skoro o łzach, ukrywaniu cierpienia i samotności przed światem mowa to przypomniał mi się taki kawałek Rammstein /w wolnym tłumaczeniu/ -
    "Nawet rekin ma łzy swoje
    Które po paszczy płyną mu
    Ale ciągle w wodzie żyje
    Więc się ich nie widzi tu
    Samotnie jest w głębinie
    W której wielu roni łzy
    I to sprawia, że woda
    W morzach bardzo słona jest"...

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna miniatura, od razu skojarzyła mi się z piosenką G.Turnau "Bracka" :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tęsknota i łzy często idą w parze.

    OdpowiedzUsuń
  8. Najbardziej porusza mnie ta „słona kropla”, która rzeźbi korytarze tęsknoty. W kilku krótkich wersach jest tyle emocji, że właściwie nie trzeba niczego dopowiadać. A zakończenie z deszczem zostawia mnie z pytaniem, czy czasem sami nie wolimy nie wiedzieć, skąd biorą się nasze łzy. Bardzo subtelna miniatura, która zostaje w myślach na dłużej.

    OdpowiedzUsuń
  9. Czasem deszcz pada najgłośniej właśnie w nas..
    Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak...
      Dziękuję i pozdrawiam również:)

      Usuń

co pozostało

został po tobie sweter i kilka niedopowiedzianych listów nie wyczułam w nich parujących wątpliwości   tamtej nocy sen nie nadszedł zamiast n...