choć nigdy mnie nie kochałeś
poznałam zapach twoich dłoni
i wiem jak wygląda niebo
poznałam zapach twoich dłoni
i wiem jak wygląda niebo
błękit tamtych chwil
jest wiernym towarzyszem aż do dziś
mimo że noc przychodzi zawsze
w płaszczu ozdobionym samotnością
kilka wspomnień zamyka powieki
więc lekko jak sen lecę do ciebie
tam gdzie wszystko jest możliwe
Smutne, gdy zostaje tylko wspomnienie bliskości...
OdpowiedzUsuńjotka
To prawda... Dziękuję z czytanie.
UsuńNieodwzajemniona miłość...
OdpowiedzUsuńNiestety, zdarza się... Dziękuję za obecność pod wierszem.
UsuńTak, dobrze, że można powracać do wspomnienia tej bliskości... tylko tyle i aż tyle.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko Joanno.
Takie wspomnienie to czasem i tak dużo... Dziękuję i pozdrawiam również.
UsuńPamięć zostaje, nawet gdy miłości nie było. To wystarcza, żeby iść dalej. Ten lot to nie ucieczka, to zgoda na to, co zostało.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Dokładnie tak, trzeba zaakceptować przeszłość, choć czasem bywa trudno. Dziękuję za obecność i pozdrawiam również.
Usuń