nie czas na śmierć

miłość
to ona wszystko rozpoczęła
a że była ślepa
wkrótce zostawiła ją samą

prawie

po wielu miesiącach widziała tylko
białe obdrapane ściany
choć zdrowie nie dopisywało
a stres zjadał nadzieję
wciąż miała w sobie siłę

lecz gdy zbudziła się z pięknego snu
znów nikogo nie było
tylko cisza

to koniec

śmierć nadeszła przedwcześnie
gdy zrozumiała
zamknęła oczy

może już się nie obudzi

14 komentarzy:

  1. Czasem sny bywają dziwne, a śmierć i tak robi swoje, a gdy się budzimy - niekiedy nie wiemy, gdzie jesteśmy.
    Wiersz do różnych interpretacji - i to jest the best.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, potrafią wytrącić z równowagi... Dziękuję!

      Usuń
  2. Świetny wiersz! takie lubię, nieoczywiste, zostawiają tyle miejsca na przemyślenia. Niby sen a jednak nie do końca... i jeszcze ta śmierć.
    "gdy zrozumiała
    zamknęła oczy

    może już się nie obudzi"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, chciałam zostawić trochę pola do interpretacji, dziękuję :)

      Usuń
  3. To chyba Twój pierwszy wiersz o śmierci,
    nie pamiętam innych.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam już o śmierci, ale być może tu nie publikowałam. Będę musiała pogrzebać i sprawdzić :) Dziękuję i pozdrawiam również :)

      Usuń
  4. Ostatnio mam takie okropne sny, że tylko patrzę się obudzić. Rzadko kiedy bywają piękne. Raz mi się śniły mama i babcia, które już nie żyją i ponoć to coś znaczy. Śmierć to bardzo poważny temat ale ja lubię takie wiersze.

    Pozdrawiam Cię najserdeczniej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miewałam takie sny po śmierci mojej Babci, wtedy też dużo pisałam... Dziękuję i pozdrawiam Cię również ❤️

      Usuń
  5. Wszystko się kiedyś kończy...

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo nieoczywisty, można interpretować zależnie od dnia i samopoczucia...

    OdpowiedzUsuń
  7. Thank you for sharing.
    rkrsrue.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

nie czas na śmierć

miłość to ona wszystko rozpoczęła a że była ślepa wkrótce zostawiła ją samą prawie po wielu miesiącach widziała tylko białe obdrapane ściany...

Ulubione teksty