wspomnienie tamtego lata

wschód słońca przyniósł ciszę
odbitą od krajobrazów zarysowanych
wspomnieniem lata skąpanego
w złocie jej długich warkoczy
zatrzymanych na postrzępionej fotografii

wczoraj było bajką

i dziś nadal mogłaby liczyć piegi na niebie
lecz już nie wierzy
że kiedyś uchwyci je w dłonie

11 komentarzy:

  1. Piękny wiersz! Wspomnienia wracają do nas piękniejsze, ale życie jest życiem a to co już było, drugi raz się nie przydarzy... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, dobrze, że chociaż zostają wspomnienia. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  2. Przepiękna i smutna refleksja. Słowa o „wczorajszej bajce” i utraconej wierze głęboko zapadają w pamięć.
    Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. ciepło wspomnienia, ale podszyte świadomością, że pewnych chwil nie da się już odzyskać. Szczególnie mocne są „piegi na niebie” i „postrzępiona fotografia” — tworzą delikatny kontrast między czymś, co chciałoby się zatrzymać, a upływem czasu. Końcówka zostawia piękny niedosyt: nie chodzi już tylko o lato, ale o utraconą wiarę, że można jeszcze dotknąć tego, co było.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, to, co było i minęło raczej rzadko powraca i trzeba to zaakceptować, miłe wspomnienia to i tak dużo. Dziękuję za komentarz!

      Usuń
  4. Wczorajsza bajka - dziś nieosiągalna. Melancholia przemijania. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzydko mówiąc było minęło, a we wspomnieniach często też i upiększa się dane momenty...
    Piękny wiersz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny wiersz! Wschód słońca i cisza mają różne oblicza: czasem to cudowna, kojąca cisza po burzy, a czasem cisza po czymś pięknym i wyjątkowym... Cóż, czas na nowe wspomnienia! :))

    OdpowiedzUsuń

wspomnienie tamtego lata

wschód słońca przyniósł ciszę odbitą od krajobrazów zarysowanych wspomnieniem lata skąpanego w złocie jej długich warkoczy zatrzymanych na p...