wschód słońca przyniósł ciszę
odbitą od krajobrazów zarysowanych
wspomnieniem lata skąpanego
w złocie jej długich warkoczy
zatrzymanych na postrzępionej fotografii
wczoraj było bajką
i dziś nadal mogłaby liczyć piegi na niebie
lecz już nie wierzy
że kiedyś uchwyci je w dłonie
Piękny wiersz! Wspomnienia wracają do nas piękniejsze, ale życie jest życiem a to co już było, drugi raz się nie przydarzy... Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńPiegi na niebie, pięknie
OdpowiedzUsuń