za oknem szukała nut jego obecności
bo wciąż był muzyką o poranku
pieśni skowronka były niesłyszalne dla uszu
bo wciąż był muzyką o poranku
pieśni skowronka były niesłyszalne dla uszu
czas postrzępił uczucia
i rozrzucił na wietrze
dlatego powietrze nadal miało
słodki aromat
mieszając się z tlenem
mogli oddychać
bez siebie
Wciąż był muzyką o poranku - ten wers uważam za najpiękniejszy.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam :)
Dziękuję i pozdrawiam również!
Usuńmogli oddychać z postrzępionymi uczuciami, bez siebie ale cóż to za jakość... w czasie...
OdpowiedzUsuń