Przejdź do głównej zawartości

siła słów niewypowiedzianych

nie bała się przejść
bosymi stopami po rozżarzonych węglach
ból to przecież jej drugie imię

mimo że czuła się anonimowa

każdy wiedział kim jest
czytał z twarzy jak z otwartej księgi
może zamiast słowa pisanego
lepiej nadać poszczególnym zdaniom wolność

ktoś zrozumie

póki co dyskurs toczy się
w pełnej wątłych domysłów
głowie

Komentarze

Ulubione teksty

listopad