gdy spadła łza
oni się śmiali
słowa rzucone na wiatr
poszybowały zbyt daleko
by cofnąć to
czego wciąż nie można zrozumieć
dobrze wyglądałabym w bieli
ale odziano mnie w mroczne szaty
które przyrosły mi do skóry
nic już nie naprawi
roztrzaskanej przeszłości
wszystko ma drugie dno
Ten tekst zostawia ciężar, który długo nie chce zejść z myśli. Jest w nim bezsilność, ale też świadomość, że pod powierzchnią zawsze kryje się coś więcej, niż widać na pierwszy rzut oka.
OdpowiedzUsuńDokładnie tak! Dziękuję za komentarz :)
UsuńMoże jednak naprawi 😉
OdpowiedzUsuńPrzeszłości nie można zmienić ale można ją zaakceptować, to chyba konieczne, jeśli chcemy pójść dalej...
UsuńMroczne szaty rzucają cień na duszę...
OdpowiedzUsuńI czasem tak już zostaje...
UsuńŻyczę najserdeczniej aby ten smutek odszedł daleko...
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńMocne, ale pięknie napisane wersy. Pozostawiają ślad w zadumie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Bardzo dziękuję i pozdrawiam również!
UsuńCierpienie przybiera właśnie takie mroczne barwy, ale zawsze jest nadzieja i jakieś wyjście.
OdpowiedzUsuńSerdecznie Cię pozdrawiam.🤗🫶
Tak, też tak myślę. Z nadzieją wszystko jest łatwiejsze, można sobie poukładać tę przeszłość, a nawet zaakceptować... Dziękuję i również pozdrawiam:)
UsuńPo co ty się zła godzino z niepotrzebnym mieszasz lękiem...To minie i to jest piękne! Uściski ♥️
OdpowiedzUsuńTo prawda, zawsze mija i to jest najważniejsze... Pozdrowienia ♥️
UsuńTrzeba to przerobić, przeżałować i iść dalej. Zdjąć te szaty, zmyć.
OdpowiedzUsuńTak, nie ma innej drogi...
Usuńza to przeszłość może doskonale popsuć przyszłość. więc może nie warto aż tak skrupulatnie się jej przyglądać i analizować, marnując teraźniejszość na coś, co już minęło?
OdpowiedzUsuńTak, zgadzam się. Przeszłość trzeba zaakceptować, wyciągnąć wnioski i iść dalej, choć czasem to zajmuje mnóstwo czasu. Nie zawsze rozumiemy wszystko od razu...
UsuńByleby na dnie znajdować się jak najkrócej się da.
OdpowiedzUsuńNo właśnie! Dzięki za czytanie :)
UsuńWitaj
OdpowiedzUsuńDawno mnie nie było, muszę nadrobić zaległości.
I na początek taki silny w przekazie wiersz. Ale idzie Przedwiośnie i niesie nadzieję. Niech przyjdzie do Ciebie i ociepli myśli...
Witaj, nie wiem dlaczego każe mi zatwierdzać komentarze, dopiero zajrzałam do tych oczekujących... Muszę zajrzeć teraz do ustawień.
UsuńBardzo dziękuję za miły komentarz, za oknem będzie chyba coraz cieplej, więc i na sercu lżej...
Pozdrawiam serdecznie :)
zatwierdzasz komentarze?
OdpowiedzUsuńAch, ok mam ustawione, że komentarze do starszych postów muszą być zatwierdzane, po prostu będę częściej zaglądać do oczekujących bo czasem zapominam :)
Usuńa, ok...
OdpowiedzUsuń