oswojenie

przesiąknięta łzami
liczę suche miejsca
które nie poznały smutku
jakoś niewiele zostało chwil
nieprzyćmionych zbyt długimi nocami
 
nasze błękity
powoli zmieniają odcień
a gwiazdy gubią się w ciemnościach
może sen rozwinie
ostatnią wspólną myśl
zapisze karty przyszłości nadzieją
 
chciałabym pobiec po twoich śladach
ale wrosłam w ziemię na której stoję
korzenie sięgają zbyt głęboko
byłoby łatwiej gdybyś został
tak po prostu
obok
głaszcząc mój strach
przecież wszystko można oswoić

16 komentarzy:

  1. Ech, piękny ten wiersz...
    "chciałabym pobiec po twoich śladach
    ale wrosłam w ziemię na której stoję
    korzenie sięgają zbyt głęboko"
    Bardzo bliskie...
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się i pięknie dziękuję :)
      Pozdrawiam również!

      Usuń
  2. Wiersz pełen smutku.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę tak. Dziękuję za czytanie i pozdrawiam :)

      Usuń
  3. No tak szczerze... to się troszkę wzruszyłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, to dla mnie największy komplement ♥️

      Usuń
  4. Smutek, ale i delikatna nadzieja. Ta najprawdziwsza, która rodzi się z potrzeby bycia obok.
    Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że odczytujesz też nadzieję, ona gdzieś tam nieśmiało zawsze się przewija, choć czasem bywa niezauważalna... Dziękuję i pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  5. Oswoić to znaczy stworzyć więzy... jednym z najgorszych cierpień jakie można otrzymać, to oswojenie i porzucenie ...

    OdpowiedzUsuń
  6. Pewnie, że wszystko i wszystkich można oswoić. Trzeba tylko chcieć :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolejny bardzo poruszający wiersz. Prosty w formie, a jednocześnie pełen emocji.
    Pozdrawiam jak zawsze serdecznie

    OdpowiedzUsuń

ucieczka w noc

nie miała wiele do powiedzenia bo wszystkie myśli ukryła w stosie szeleszczących kartek z których wylewały się wiersze pełne żalu i tęsknoty...