Twój tekst uderza w coś bardzo intymnego – w ciszę i ciężar niewypowiedzianych oczekiwań. Jest w nim smutek, ale też pewna surowa szczerość: nie ma dramatyzmu, tylko stwierdzenie faktów, które bolą. Czytając, ma się wrażenie, że w tych słowach kryje się całe życie, w którym brak prośby nie oznacza braku nadziei, a mimo to los daje niewiele. To po prostu bardzo ludzki wiersz – nie próbuje nikogo osądzać, tylko obserwuje siebie i świat wokół. I w tym tkwi jego siła.
Witaj przedświątecznie Poruszający, oszczędny w słowach tekst. Cisza i prostota nadają mu dużą siłę. Zostawia po sobie uczucie refleksji Życzę Ci ciepłej, wigilijnej nocy. Niech Święta przyniosą wiele dobrych chwil, a dni je poprzedzające niech upłyną bez pośpiechu
Bardzo dziękuję! Również życzę Ci wszystkiego dobrego na te Święta Bożego Narodzenia, uśmiechu, miłości i spokoju. Planuję tutaj pojawić się z jeszcze jednym wpisem przed świętami :)
Po przeczytaniu Twojego wiersza takie post scriptum wydało mi się zupełnie na miejscu : "Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Albowiem każdy, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą."... tylko może trzeba zaufać ? Wesołych Świąt ! :)
Bardzo smutne wersy...
OdpowiedzUsuńTakie czasem same się piszą... Dziękuję za zatrzymanie :)
UsuńMoże smutne wiersze uleczą duszę poetki?
OdpowiedzUsuńMoże...
UsuńDziękuję za czytanie :)
Tak mało słów, a tyle ciszy między nimi...
OdpowiedzUsuńDziękuję, czasem słów nie trzeba wiele...
UsuńNajsmutniejsze to co między wersami...
OdpowiedzUsuńPrzytulam...
♥️
UsuńTwój tekst uderza w coś bardzo intymnego – w ciszę i ciężar niewypowiedzianych oczekiwań. Jest w nim smutek, ale też pewna surowa szczerość: nie ma dramatyzmu, tylko stwierdzenie faktów, które bolą. Czytając, ma się wrażenie, że w tych słowach kryje się całe życie, w którym brak prośby nie oznacza braku nadziei, a mimo to los daje niewiele. To po prostu bardzo ludzki wiersz – nie próbuje nikogo osądzać, tylko obserwuje siebie i świat wokół. I w tym tkwi jego siła.
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję za pochylenie się nad wierszem i trafną interpretację :)
UsuńSmutek rodzi piękne wiersze....
OdpowiedzUsuńPrzytulam ciepło ♥️
Dziękuję ♥️
UsuńWitaj przedświątecznie
OdpowiedzUsuńPoruszający, oszczędny w słowach tekst. Cisza i prostota nadają mu dużą siłę. Zostawia po sobie uczucie refleksji
Życzę Ci ciepłej, wigilijnej nocy. Niech Święta przyniosą wiele dobrych chwil, a dni je poprzedzające niech upłyną bez pośpiechu
Bardzo dziękuję! Również życzę Ci wszystkiego dobrego na te Święta Bożego Narodzenia, uśmiechu, miłości i spokoju. Planuję tutaj pojawić się z jeszcze jednym wpisem przed świętami :)
UsuńPo przeczytaniu Twojego wiersza takie post scriptum wydało mi się zupełnie na miejscu : "Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Albowiem każdy, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą."... tylko może trzeba zaufać ? Wesołych Świąt ! :)
OdpowiedzUsuńTak, rzeczywiście. Myślę, że warto zaufać, w końcu nic nie tracimy... Dziękuję! Wesołych i zdrowych Świąt :)
UsuńTe smutne wiersze, paradoksalnie, są bardzo piękne. Trzymaj się Joanno i pisz. 🎄♥️🍀🌲
OdpowiedzUsuńTak, ja właśnie bardzo takie lubię :)
UsuńDziękuję i pozdrawiam serdecznie ❤️