wiatr przywiał dawne smutki
do drzwi zapukały wspomnienia
do drzwi zapukały wspomnienia
pamiętam
pulsujący ból i krwawiące rany
na do widzenia
nie usłyszałam nawet
żegnaj
tamto lato smakowało
gorzko a cierpki posmak
pozostał do dziś
ciepło już było
może jeszcze będzie
ale już nie przy tobie
Ściska za krtań, ale jest piękny i życiowy!
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję!
UsuńRozstania bez pożegnania są nie fair, w każdej relacji!
OdpowiedzUsuńTak, to prawda, ale niestety niektórzy inaczej nie potrafią...
UsuńTakie zniknięcie bez słowa wyjaśnienia, pożegnania bardzo rani . I świadczy o niedojrzałości emocjonalnej osobnika, o braku empatii i przedmiotowym traktowaniu partnerki. To niestety dość częsta forma unikania odpowiedzialności. On nie chce zobaczyć, co zrobił z emocjami drugiej osoby więc znika. A tej, która doznała takiego porzucenia możemy tylko współczuć .
OdpowiedzUsuńTo jest chyba najgorsze, bo człowiek nie wie co się stało, dlaczego jest tak, a nie inaczej, a dorosła i dojrzała osoba powinna umieć porozmawiać i wytłumaczyć. Wiadomo, że związki się rozpadają ale to też trzeba umieć wziąć na przysłowiową klatę.
Usuńzdecydowanie masz rację ...
UsuńZgadzam się z innymi komentującymi - wiersz piękny choć smutny, ale życie czasami tak właśnie się układa. Ciekawe jak potoczy się dalej ta historia! ;))
OdpowiedzUsuńCzasem coś może być bardziej skomplikowane niż nam się wydaje, co nie zmienia faktu, że tak się nie robi. Dziękuję za komentarz :)
UsuńTak na święte nigdy, czas zawieszony i wspomnienia. Piękne.
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo :)
UsuńIleż to takich "letnich smutków..."
OdpowiedzUsuńPięknie napisane
Dziękuję ❤️
UsuńTen „letni smutek” jest chyba szczególnie specyficzny, bo z jednej strony wszystko wokół powinno sprzyjać dobremu nastrojowi, a z drugiej właśnie wtedy mocniej zauważa się to, czego nam brakuje. Lubię takie teksty za tę zwyczajną szczerość – bez udawania, że każda pora roku musi być koniecznie piękna i beztroska.
OdpowiedzUsuńTo prawda, lato i letni smutek to pewien kontrast ale ciepłe dni nie zawsze oznaczają radość i beztroskę.
UsuńDziękuję za komentarz.
Ten wiersz ma w sobie bardzo specyficzny rodzaj smutku — nie świeży i gwałtowny, tylko taki, nostalgiczny . I właśnie to najbardziej w nim czuję. Tytuł „letni smutek” jest świetnie dobrany, bo zestawia coś, co zwykle kojarzy się z ciepłem, światłem i beztroską, z czymś ciężkim i bolesnym.
OdpowiedzUsuńDokładnie, tak jak.napisałam wyżej, lato to nie zawsze radość i beztroska, każda pora roku może przynieść gorsze momenty i smutek. Dziękuję za odwiedziny :)
UsuńLato zawsze do mnie przywiewa wspomnienia
OdpowiedzUsuńPozdrawiam dojrzałym latem
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie!
UsuńCzasem brak słowa „żegnaj” boli najbardziej.
OdpowiedzUsuńZasyłam pozdrowienia.
Tak, to prawda...
UsuńPozdrawiam serdecznie :)