wiatr przywiał dawne smutki
do drzwi zapukały wspomnienia
do drzwi zapukały wspomnienia
pamiętam
pulsujący ból i krwawiące rany
na do widzenia
nie usłyszałam nawet
żegnaj
tamto lato smakowało
gorzko a cierpki posmak
pozostał do dziś
ciepło już było
może jeszcze będzie
ale już nie przy tobie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz