rozmieniłam na drobne
twoje oddechy będę miała
więcej minut pod ciepłą pierzyną
twoje oddechy będę miała
więcej minut pod ciepłą pierzyną
gdy na zewnątrz dryfują lodowce
topnieję w dłoniach
będę płynąć przez palce
między obrączkami
z wygrawerowaną wczorajszą datą
między obrączkami
z wygrawerowaną wczorajszą datą
to był czas na zimną herbatę
która nie potrafiła nas ostudzić
jesteśmy
prawdą schowaną gdzieś
pod pościelą
Wiersz kochanków 😊. Świetny!
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję :)
UsuńWiersz piękny , ale ja mam w naturze twarde stąpanie po ziemi i wiem, że człowiek bywa zawodny. Dlatego opieranie całego swojego poczucia bezpieczeństwa i sensu życia wyłącznie na drugim człowieku może okazać się pułapką. Ludzie są zawodni, zmieniają się, odchodzą lub po prostu mają własne ograniczenia...
OdpowiedzUsuńOczywiście, że tak. Nigdy nie wiadomo co się wydarzy, a ludzie zmieniają się cały czas i nie zawsze na lepsze. Jednak te pierwsze wspólne chwile mają to do siebie, że zostawiają w sercu ślad, aczkolwiek nie wybiega tak daleko w przyszłość, wszystko wygląda pięknie i różowo, dopiero życie i czas wszystko weryfikują.
UsuńDziękuję za komentarz :)
*miało być " a człowiek nie wybiega tak daleko w przyszłość" :)
UsuńPiękny tekst. Pozdrawiam 😊
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję i pozdrawiam również :)
UsuńNo wow, niesamowity wiersz! :) Nie wiem dlaczego skojarzył mi się z powrotem do rzeczywistości po urlopie... razem jest tak fajnie, a tu trzeba wracać do obowiązków.
OdpowiedzUsuńTeraz czas wakacji i urlopów, więc skojarzenie bardzo na czasie :)
UsuńPięknie dziękuję!
Prawdy bywają różne, nie tylko te pościelą schowane mówią o temperaturze w związku...
OdpowiedzUsuńTak, zgadzam się. To tylko jedna z wielu prawd... :)
UsuńDziękuję za komentarz!
"Jesteśmy prawdą gdzieś schowaną." Tak po ludzku i dotyka. Dziękuję.
OdpowiedzUsuńCieszę się i dziękuję bardzo!
UsuńChwytający za czułą strunę!
OdpowiedzUsuńCieszę się i bardzo dziękuję!
UsuńBardzo sugestywny wiersz...
OdpowiedzUsuńDziękuję!
UsuńYour poem feels both delicate and powerful. I love the contrast between warmth and cold, intimacy and distance. The imagery lingers long after the last line. Beautifully written.
OdpowiedzUsuńwww.itsjulieann.com
Thank you very much for your kind words and for the way you received the poem. Best regards!
Usuń