jestem ciszą
wypełnioną po brzegi
twoimi słowami
i wciąż słucham
jak modli się nadzieja
może to nie koniec
choć zima ostrzy pazury
czeka na moment
by zaatakować
wypełnioną po brzegi
twoimi słowami
i wciąż słucham
jak modli się nadzieja
może to nie koniec
choć zima ostrzy pazury
czeka na moment
by zaatakować
Wiersz pełen napięcia i delikatnej nadziei. Cisza, zima i słowa tworzą niezwykły, poruszający nastrój.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie:-)
Dziękuję bardzo i pozdrawiam :)
UsuńNadzieja zawsze na posterunku!
OdpowiedzUsuńI to najważniejsze :) Dziękuję za czytanie :)
UsuńW życiu na przemian są cisze i burze... Spokojna jestem w ciszy.
OdpowiedzUsuńTak to już jest, wtedy łatwiej docenić ciszę i spokój.
UsuńPiękny wiersz!
OdpowiedzUsuńCudowne wersy:
"jestem ciszą
wypełnioną po brzegi
twoimi słowami"
Pozdrawiam serdecznie :)
Dziękuję i pozdrawiam również ♥️
UsuńMnie też zima kojarzy się z ciszą, sprawiają to duże płatki śniegu.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam :)
No właśnie, coś w tym jest. Dziękuję i pozdrawiam także :)
UsuńZima zawsze kojarzy mi się z ciszą.
OdpowiedzUsuńPiękny wiersz
Pozdrawiam końcówką listopada
Bardzo dziękuję i pozdrawiam również :)
Usuń