wtorek, 10 września 2024

dawna znajomość

niegdyś spotkaliśmy się
przy porannym stole trwoniąc wokół
mleczne uśmiechy i wtedy zadrżałam
w cieniu twoich słów zamkniętych
w pudełku po ulubionych płatkach

dziś już nie mogę zdzierżyć
smaku tamtego śniadania
mam trochę więcej lat
i stawiam częściej na parującą kawę

cierpką
jak ciąg dalszy historii
z której pozostały tylko słowa
niedbale zapisane w zeszycie
łykającym wspomnienia

10 komentarzy:

  1. Tak smutna historia w sumie; coś się skończyło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, czasem coś kończy się przedwcześnie, mimo tego, że miało trwać. Dziękuję za odwiedziny :)

      Usuń
  2. Piękny wiersz, tylko taki smutny...
    Tak jak pisałam na blogu, od dzisiaj jestem na tej stronie: https://mojezapatrzenia.pl/
    Fuyuko - Dagmara

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, niestety takie smuteczki to też część życia.

      Super, z przyjemnością będę Cię czytać :)

      Pozdrowienia:)

      Usuń
  3. I tak bywa, jednak uważam, że również takie doświadczenia są ważne, stają się częścią naszej osobowości, uczą. Pozdrawiam, dobrego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam, te trudne doświadczenia też są potrzebne, choć na początku na pewno są bolesne, to prędzej czy później wyciągany z nich lekcję. Dziękuję i wzajemnie, pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  4. Świetny utwór, bardzo mi przypadł do gustu.
    Pozdrawiam serdecznie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Życie jest takie że czasem musimy się smucić ale ten smutek czasem inspiruję do takich pięknych tekstów. Ja też wolałabym wielu zdarzeń nie pamiętać. Naprawdę pięknie piszesz. Kocham poezję i dramaty.

    Wszystkiego dobrego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chcemy pamiętać ale musimy, zawsze to jakieś doświadczenie, które czegoś nas uczy. Bardzo mi miło, pięknie dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń

okno

otwieram okno zamiast wiatru do mieszkania wpada samotność z zimnymi dłońmi i smutnymi oczami nie wiem jak być wystarczająco silną by zwalcz...