nigdy nie powiedziałam
tego co spędzało
sen z powiek
wiatr zmusił mnie
bym milczała
tego co spędzało
sen z powiek
wiatr zmusił mnie
bym milczała
aż do dzisiaj
pamiętam że
smakowałeś
snem i malinami
to wspomnienie
musi wystarczyć
mam wrażenie
że brakuje powietrza
dla nas dwojga
więc lepiej być osobno
To prawda, lepiej sie rozstać, niż oddychać zatrutym powietrzem...
OdpowiedzUsuńNo właśnie, czasem to boli ale powietrze czystsze...
UsuńRozumiem to, mnie też kiedyś brakowało powietrza, krzyczałam
OdpowiedzUsuńTo boli, ale trzeba przetrwać. Dziękuję.
UsuńŚwietna metafora! Zepsute powietrze, toksyczny związek, niedopasowanie i życie na siłę... lepiej się rozejść i znów móc oddychać pełną piersią...
OdpowiedzUsuńDokładnie, czasem to jedyna opcja. Dziękuję!
UsuńUdany wiersz ... skojarzyłam sobie jego treść ze słowami Jodi Picoult , które kiedyś sobie zapisałam -"Jeśli zakochiwaniu się towarzyszy jakiś aspekt fizyczny – motyle w brzuchu, huśtawka emocji – z odkochiwaniem się jest podobnie. Płuca zamieniają się w sita i nie możesz nabrać wystarczająco powietrza. Wnętrzności zamarzają na kamień, a serce kurczy się jak groszek". Nie jest ławo w takich razach... ale wszystko da się przetrwać. :)
OdpowiedzUsuńTak, to prawda. Czasem to jedyna opcja. Dziękuję bardzo :)
UsuńCóż mogę napisać - świetny wiersz. Oddaje wszystko, co boli i nie pozwala oddychać. To mija a wtedy powietrze smakuje inaczej!
OdpowiedzUsuńTo prawda! Dziękuję :)
UsuńBardzo rozsądne słowa 😊
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńJest tu czułość, ale też coś bolesnego — jakby pamięć wciąż potrafiła przywołać smak tego, co już nie może wrócić. A wers o braku powietrza dla dwojga świetnie pokazuje, że czasem uczucie nie wystarcza, żeby dwoje ludzi mogło być razem. Bywa, że dopiero rozstanie pozwala znów swobodnie oddychać, choć nie oznacza to przecież, że przestaje boleć.
OdpowiedzUsuńDokładnie o to mi chodziło. Niestety, czasem rozstanie to jedyna opcja. Dziękuję za komentarz!
UsuńCzęsto najtrudniejsze są decyzje o wyborze przestrzeni do oddechu...
OdpowiedzUsuńSerdeczności:-)
Tak, to prawda.
UsuńDziękuję za czytanie :)
Wśród wielu rozstań, jakich doświadczamy w życiu, niektóre są po prostu niezbędne, aby dojść... do siebie.
OdpowiedzUsuńPosyłam Ci serdeczności!
Tak, też tak uważam. Po prostu tak ma być. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)
Usuń