rozpalona do czerwoności
liczę na przyjemność
w twoich ramionach
liczę na przyjemność
w twoich ramionach
pospiesznie
zdzieram z siebie
kolejne łaszki
temperatura wciąż rośnie
chcę odpłynąć
spełnić skryte fantazje
i oddać się tobie w całości
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
mięciutka kołderko
Suspens genialny!
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńNajpierw zaskoczyłaś mnie wierszem, a później kołderką :D Aż się uśmiałam haha ;)
OdpowiedzUsuńCieszę się i dziękuję!
UsuńTaka kołderka to też wielka przyjemność :-)
OdpowiedzUsuńTo prawda :)
UsuńŚwietnie wyszło! :))))
OdpowiedzUsuńDziękuję!
UsuńŚwietne :))))
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńZ zaskoczeniem
OdpowiedzUsuńTaki był cel :)
UsuńTo prawda. Wygodne łóżko i ciepła kołdra to najlepszy sposób na ucieczkę od codziennych trosk i nabranie sił - to najlepszy azyl na świecie. :) Bardzo spodobała mi się ta opóźniona puenta w wierszu to był świetny zabieg i jak widać spore zaskoczenie dla czytelnika, który prowadzony Twoim słowem już miał własną interpretację wiersza ... Brawo ! :)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję!
UsuńGorrrraco♥️
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńZakończenie zaskakujące....
OdpowiedzUsuńTaki był zamysł:)
UsuńHahaha, dobre :)
OdpowiedzUsuńDziękuję!
UsuńPiękny erotyk Ci wyszedł Koleżanko. Na miarę Tetmajera. Jak dla mnie super :) aż się zarumieniłam.
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję :)
Usuń