chłonę nadchodzącą jesień
bo powakacyjne poranki
już rzucają chłodne spojrzenia
bo powakacyjne poranki
już rzucają chłodne spojrzenia
przeliczam czas
według swojego wzoru
tak by zachować jak najwięcej
rumieńców
według swojego wzoru
tak by zachować jak najwięcej
rumieńców
przydadzą się na przyszłe dni
które chowają w kieszeniach
coraz bledsze momenty
aż kraje się serce
a mnie dotyka deszcz
Piękny, nastrojowy tekst — jesień uchwycona bardzo subtelnie, z odrobiną czułości i melancholii. 🍂
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję!
UsuńJesień ma chyba tę ciekawą cechę, że potrafi jednocześnie cieszyć i trochę przygnębiać. Z jednej strony chłodniejsze wieczory, kolorowe liście i powrót do spokojniejszego rytmu mają swój urok, ale z drugiej człowiek zaczyna już odliczać do krótszych dni i zimna. Sam chyba najbardziej lubię ten krótki moment przejściowy, kiedy jeszcze nie jest ponuro, ale lato wyraźnie już odpuszcza.
OdpowiedzUsuńTak, to przejście jest jeszcze przyjemne, w ogóle bardzo lubię wrzesień, to piękny miesiąc.
UsuńDziękuję za komentarz!
Moja droga, życzę Ci kieszeni wypchanych kasztanami i owocami. Dni pełnych ciepłych myśli i niezapomnianych chwil. Nadchodząca pora roku to czas plonów. Przynosi wiele dobrego. Pozdrawiam serdecznie. 🤗🫶
OdpowiedzUsuńJesień to szczególna pora roku, trochę chłodna i deszczowa ale da się ją lubić. Niech i Tobie przyniesie wiele dobrego :) Dziękuję Ci i pozdrawiam również :)
UsuńTo dobry sposób na jesień, przeliczać czas wedle swojego wzoru.
OdpowiedzUsuńTeż tak myślę! Dziękuję za czytanie :)
UsuńJejj... dosłownie jakbyś napisała wiersz o moich odczuciach! Śliczny. Tez kocham lato i ogólnie słońce, ciepłe dni... aż by się chciało jak najwięcej tego ciepła "zmagazynować" w sobie, żeby starczyło do następnego lata :D
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam!
Szkoda, że tak się nie da, ale co tam, lato wróci :)
UsuńDziękuję i pozdrawiam również!
Piękny, delikatny wiersz... Bardzo mi się podoba. Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję i pozdrawiam :)
UsuńTak delikatnie ułożył się we mnie Twój wiersz, jak ten deszcz.
OdpowiedzUsuńDziękuję!
UsuńPiękny, delikatny, cudowny!
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję ❤️
UsuńJesień w naturze plus jesień życia ...to zbyt wiele jak dla mnie. Zamiast więc chłonąć jesień robię co mogę by zachować lato w duszy. Zderzenie jesieni za oknem z tą życiową potrafi przynieść ogromny smutek i przygnębiające poczucie przemijania. Dlatego zachowanie lata w duszy to chyba najlepsza tarcza obronna. :)
OdpowiedzUsuńNo pewnie! Powinno wystarczyć chociaż do wiosny :)
UsuńWitaj już wrześniowo
OdpowiedzUsuńPiękny, delikatny wiersz. U mnie właśnie jest powakacyjnie, przedjesiennie. Ale lubię wczesną jesień.
Witaj, tak, ja też ją lubię. Bardzo dziękuje :)
Usuń