niewinny
opada jak kurz na brudną podłogę
szacunek poszedł spać
tylko gołe stopy
tupią dodając nowych rys i pęknięć
opada jak kurz na brudną podłogę
szacunek poszedł spać
tylko gołe stopy
tupią dodając nowych rys i pęknięć
on
jest a raczej bywa
z doskoku na kilka chwil
ona
czekając na comiesięczny przekaz
ściga się z problemami
tak bardzo by chciał
nazwać wszystko po imieniu
mamo
tato
Obojgu życie niezbyt dobrze się ułożyło.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :)
Czasem tak bywa, niestety...
UsuńDziękuję i pozdrawiam :)
Mocne i bolesne. Puenta dosłownie łamie serce...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko:-)
Najgorsze jest to, że życie wcale nie rzadko pisze takie scenariusze... Dziękuję bardzo i pozdrawiam również:)
UsuńTak chciałoby sie przytulic , dosłownie i w przenośni...
OdpowiedzUsuń❤️🖤
UsuńTen wiersz to głęboki, bolesny obraz samotności dziecka w trudnym domu, gdzie brak stabilności, a rodzice są obecni tylko pozornie lub materialnie. Obraz niestety zbyt często obecny w naszej rzeczywistości. Bowiem sieroctwo dotyczy nie tylko dzieci nieposiadających jednego lub obojga rodziców w wyniku ich śmierci, czy rozstania ale dotyczy też coraz większej rzeszy dzieci z tzw, "normalnych" a nawet "dobrych" domów w których choć to brzmi przewrotnie dzieciaki są opuszczone, osamotnione i czują brak oparcia w bliskich i w rodzinie.
OdpowiedzUsuńTo prawda, samotność dzieciaków w pełnych rodzinach jest niestety bardzo powszechna. No ale jest duży plus, bo skoro są rodzice, zawsze jest możliwość coś zmienić, naprawić... Dziękuję za komentarz :)
UsuńOgarnął mnie wielki smutek...
OdpowiedzUsuń❤️🖤
UsuńBardo to smutne...
OdpowiedzUsuń❤️🖤
UsuńPo przejściach i z przeszłością... bardzo to trudne...
OdpowiedzUsuń❤️🖤
UsuńSzczerze podziwiam Cię, że o tak trudnych rzeczach potrafisz powiedzieć tak pięknie!
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam :))
Bardzo dziękuję!
UsuńPozdrawiam również :)
W kilku słowach, cała relacja. Cudne, choć smutne. Ale ten smutek nie odejmuje piękna temu wierszu.
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo!
UsuńNajbardziej boli to, że za całym tym ciężarem problemów kryje się tak proste pragnienie — móc po prostu powiedzieć: mamo, tato
OdpowiedzUsuńTak, niestety, nie każdy ma tyle szczęścia... Dziękuję za odwiedziny :)
Usuń