obiecałeś ciszę ubraną
w zwiewne szaty nocy
pośród błyszczących nazw
drgające tajemnice
w zwiewne szaty nocy
pośród błyszczących nazw
drgające tajemnice
może jutro otworzysz oczy
i nie patrząc w słońce
dojrzysz horyzont
gdzie stykają się sny
póki co wbijam się w fotel
popijając stygnącą kawę
przemilczam poranki
które od dawna nie zadziwiają
wciąż wierzę że kiedyś
zobaczę w oknie coś więcej
niż odbicie wspomnień
Czasem jedno wypowiedziane słowo potrafi zostać z człowiekiem znacznie dłużej, niż się spodziewamy. I chyba właśnie dlatego warto uważać, co komu obiecujemy — nie tylko innym, ale też samym sobie.
OdpowiedzUsuńTo prawda, lepiej nie rzucać słów na wiatr.
UsuńCałość ma filmowy, wieczorny klimat i brzmi jak zapis oczekiwania na coś, co być może dopiero nadejdzie. Jest w tym smutek, ale nie beznadzieja — raczej cicha wiara, że jutro może przynieść inne spojrzenie.
OdpowiedzUsuńTrochę tak jest. Dziękuję!
UsuńObietnice czasami rozbijają sie o szarą rzeczywistość...
OdpowiedzUsuńTak, czasem lepiej nie obiecywać...
Usuńnie wierzę obietnicom... skoro trzeba je składać to już z założenia jest w nich coś podejrzanego... Słowa są łatwe i często nadużywane, usypiają naszą czujność. Prawda wychodzi na jaw po czasie, dopiero czyny pokazują jak jest naprawdę. Liczy się to, co ktoś robi, a nie to co mówi, że zrobi.
OdpowiedzUsuńTo też prawda, słowa pozostaną tylko słowami, najważniejsze jest to, co pokazujemy czynami.
UsuńDziękuję za komentarz!
Nauczyłam się kiedyś nie oczekiwać i nie wiem, czy potrafiłam tak zuchwale się okłamywać, czy wiedziałam gdzieś podskórnie, że nie mam na co czekać. A jednak złudzenia obietnic, wypływały. Wszystko jeszcze przed Tobą (i to nie jest obietnica).
OdpowiedzUsuńNo właśnie, czasem lepiej nie oczekiwać. Wtedy, kiedy wszystko jest jak trzeba, obietnice są zbędne.
UsuńPiękny wiersz, zawiera w sobie mnóstwo emocji! Moje pierwsze skojarzenie to też był właśnie idealnie opisany kadr z filmu, zatrzymujący widza i skłaniający do refleksji.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam :))
Bardzo dziękuję i pozdrawiam również!
UsuńBardzo refleksyjny wiersz :) Skłania do przemyśleń
OdpowiedzUsuńDziękuję!
UsuńPiękny, niezwykle klimatyczny wiersz o czekaniu i niespełnionych obietnicach. Zostawił we mnie taką miłą, choć smutną melodię...
OdpowiedzUsuńCiepło pozdrawiam:-)
Cieszę się, dziękuję bardzo i pozdrawiam serdecznie :)
Usuń