przebieram w minionych chwilach
by znów cię spotkać
zamykam oczy
mogę płonąć bez końca
ze smutku i żalu
jeśli będziesz
by znów cię spotkać
zamykam oczy
mogę płonąć bez końca
ze smutku i żalu
jeśli będziesz
obiorę inną ścieżkę
pójdę śladami twoich łez
chcę być tam gdzie kiedyś
spotkały się nasze spojrzenia
będę wracać nieustannie
aż w końcu utknę
z tobą
Wspomnienia są czasami ukojeniem, a niekiedy rozdrapywaniem ran...
OdpowiedzUsuńTak, zgadzam się... Dziękuję za odwiedziny :)
UsuńSkoro ktoś wybrał inaczej i przekreślił tym samym dalsze trwanie relacji pozostaje uznać ten fakt za dokonany. Koniec naiwności i złudzeń: zdejmujemy z nosa różowe okulary , owszem rzeczywistość widziana bez nich bywa bolesna, ale pora się obudzić i trzeźwo spojrzeć na świat. Dlaczego to boli i nad czym tak naprawdę płaczemy w takich razach? Płaczemy nad utraconymi złudzeniami, nad końcem własnych wyobrażeń o przyszłości, które w sobie budowaliśmy a które w tej sytuacji się nie ziszczą. Boli, że że ktoś podeptał nasze nadzieje, zepsuł definicję uczucia, w które tak mocno wierzyliśmy, zniszczył obrazek wspólnej przyszłości , który sobie "malowaliśmy".
OdpowiedzUsuńNajbardziej cierpią zawsze nasze wyobrażenia o przyszłości, bo nigdy nie jest idealnie... No ale dopóki człowiek czegoś nie przeżyje, to się łudzi. Dziękuję za komentarz :)
UsuńPrześliczny wiersz :)) Są pewne momenty, takie szczególne dla nas, że zapamiętujemy je na całe życie. A nawet czasami te chwile potrafią wracać, przypomniane jakimś kadrem, dźwiękiem.. Człowiek to jednak niesamowita istota :))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!
Dziękuję! Tak, czasem trzeba naprawdę niewiele, żeby przywołać falę wspomnień. Pozdrawiam :)
UsuńMagnetyczny utwór... Świetnie uchwycona esencja bolesnych wspomnień.
OdpowiedzUsuńMiłego popołudnia:-)
Bardzo dziękuję i pozdrawiam serdecznie 🙂
UsuńBardzo melancholijny i przejmujący tekst. Czuć w nim taką tęsknotę za kimś, kto już może być tylko wspomnieniem, ale nadal zajmuje ogromne miejsce w sercu. Najbardziej uderza mnie to szukanie drogi z powrotem do chwili, której nie da się już naprawdę odzyskać — chyba każdy ma czasem takie momenty, do których wraca myślami.
OdpowiedzUsuńNo właśnie, to, co było to było, ale czasem wracamy w myślach do przeszłości. Dziękuję za komentarz!
UsuńJa nie wierzę, że jakaś dziewczyne napiszę do mnie taki wiersz! Hmm.. Pozdrawiam! :)
OdpowiedzUsuńKto to wie :D
UsuńPozdrowienia :)
Witaj słonecznie
OdpowiedzUsuńKolejny wzruszający wiersz. Czuć w nim tęsknotę. Wspomnienia czasem są ukojeniem, czasem jednak są ciężarem, do którego wracamy, choć wiemy, że nie możemy już nic zmienić.
Pozdrawiam oczekiwaniem na deszcz
Witaj, czasem wracamy do wspomnień zbyt często, lepiej zachować je w sercu i iść dalej.
UsuńDziękuję i pozdrawiam serdecznie 🙂