nie bała się przejść bosymi stopami po rozżarzonych węglach ból to przecież jej drugie imię mimo że czuła się anonimowa każdy wiedział kim jest czytał z twarzy jak z otwartej księgi może zamiast słowa pisanego lepiej nadać poszczególnym zdaniom wolność ktoś zrozumie póki co dyskurs toczy się w pełnej wątłych domysłów głowie