Przejdź do głównej zawartości

przyjdź do mnie we śnie

nie słucham już bajek na dobranoc
i żadna kołysanka nie ma mocy usypiania
pomiędzy wieczornymi myślami
przewijasz się wciąż od nowa
jak dziś i wczoraj
tak będzie też za rok

nie nagrałam Twojego głosu
lecz próbuję go odtworzyć
chcę Cię usłyszeć
jeszcze jeden raz

Komentarze

  1. Tembr głosu trudno zapamiętać.
    Najbardziej pamięta się jednak słowa. No i gesty i uśmiechy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bywa tak, że te słowa wybrzmiewają w sercu już na zawsze...

      Usuń
  2. Ta potrzeba siedzi w nas głęboko, ale trudno ją wypełnić. Smutny wiersz o nieustającej tęsknocie...
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Z czasem nawet obraz zanika w pamięci...a zdjęcia to tylko płaski obrazek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, to prawda. Na zdjęciach wielu rzeczy nie da się dostrzec...

      Usuń
  4. Oj tak, dla mnie głos dużo znaczy. I sny również... Trzymaj się Joanno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo!
      Pozdrawiam serdecznie ❤️

      Usuń
  5. Pamięć ma to do siebie, że czasami lubi za bardzo...kogoś bądź coś zapamiętać 😉Dobry tekst!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiesz... Tak teraz pomyślałam, że zapomniałam tembr głosu niektórych osób.... Zatęskniłam za nimi. Chciałabym ponownie usłyszeć. A przecież pamiętam ich słowa.... Sława zostają, głos ulatuje
    Pozdrawiam końcówką karnawału

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to prawda, gdzieś tam w sercu słowa się przebijają, a resztę okrywa mgła... Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  7. Gdy węź dusz jest głęboka, ani obraz, ani tembr głosu, ani zapach jest nie do zapomnienia...
    Piękny wiersz stęsknionej duszy. Pola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, w sercu zawsze coś zostaje... Bardzo dziękuję ❤️

      Usuń
  8. Nie tak łatwo zapomnieć...
    Uśmiechy posyłam ♥️

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Ulubione teksty

listopad